|
Mariawityzm edytuj
|
| Mariawityzm | |
| Główna religia | Chrześcijaństwo |
| Czas założenia | 1906 |
| Wyznanie macierzyste | Kościół rzymskokatolicki |
| Założyciel | św. Maria Franciszka Kozłowska |
| Klasyfikacja religii | |
Mariawityzm - doktryna teologiczna i grupa wyznań chrześcijańskich oparta o objawienie Miłosierdzia Bożego, którego dostąpiła polska zakonnica Feliksa Kozłowska, która po objawieniach w 1893 roku podjęła misję uzdrowienia polskiego duchowieństwa. Wspólnota mariawicka wyłoniła się w Polsce na przełomie XIX i XX wieku, z ówczesnego Kościoła rzymskokatolickiego, zachowując jego zwyczaje i praktyki pobożnościowe.
Mariawityzm jest wyznaniem oryginalnie polskim, wywodzącym się organizacyjnie z ruchu honorackiego i powstał w kręgu Kościoła rzymskokatolickiego. Współcześnie około 50 - 400 tysięcy chrześcijan przyznaje się do wyznania mariawickiego.
Spis treści |
Nazwa Mariawityzm pochodzi od łacińskich słów Mariae vitam (imitantes) co w języku polskim oznacza Maryi życie (naśladujący). Nazwa ta wyraża naśladowanie życia Matki Bożej, jej pokory, miłości, czystości i modlitwy oraz szerzenie kultu maryjnego.
Pochodzenie nazwy jest według Marii Franciszki, nadprzyrodzone. Pochodzi ona z pierwszego objawienia w Dziele Wielkiego Miłosierdzia: Chcę, aby powstała Wspólnota Kapłanów o nazwie Mariawitów. [1]
W początkach XX wieku przeciwnicy mariawityzmu nazywali go obraźliwie sektą pseudokatolicką, mankietnictwem bądź kozłowityzmem.
Mariawityzm wyznaje w Polsce około 30 tysięcy osób (głównie Mazowsze), we Francji 5 tysięcy, w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie od 1 do 300 tysięcy osób oraz w licznej diasporze kilka tysięcy osób (głównie Niemcy, Włochy).
Mariawityzm w 1935 roku przeszedł przez swój pierwszy wielki rozłam, w miarę upływu lat poszczególne wspólnoty na świecie zaczęły się usamodzielniać co doprowadziło do powstania kilku niezależnych Kościołów mariawickich:
Mariawityzm jest grupą wyznań głoszących ogólne prawdy chrześcijańskie, opierając się na wierze i tradycji katolickiej.
Doktryna Mariawicka opiera się na doktrynie starokatolickiej, która czerpie wzorce z niepodzielonego Kościoła Powszechnego pierwszych wieków, ujętej w ustaleniach Soborów Ekumenicznych. Mariawici najwyższą cześć oddają Bogu, wyznają wiarę w realną obecność Ciała i Krwi Pańskiej w Eucharystii, zaś komunia jest udzielana pod dwiema postaciami: Chleba i Wina. W mariawityźmie istnieje kult Maryi Panny. Mariawici oddają cześć także aniołom, apostołom,męczennikom i świętym choć ich liczba jest bardziej umiarkowana niż Kościele Rzymskokatolickim. Kościoły mariawickie młodzieży do 18 roku życia nakazują spowiedź w konfesjonale, jednakże wiernym odpuszcza się grzechy podczas spowiedzi powszechnej. Kościoły mariawickie nie uznają nieomylności i władzy papieży, jednak Jego osoba otaczana jest ogromnym szacunkiem.
Niepokalane Poczęcie Najświętszej Maryi Panny mimo szczególnego szacunku, jakim się ją otacza, traktowane jest jako prawda wiary, a nie jako dogmat, co znaczy, że wiara w nie nie jest uważana za konieczną do zbawienia. Za swoje specjalne powołanie mariawici uznają szerzenie czci Przenajświętszego Sakramentu jako ratunku dla pogrążonego w grzechu świata.
Powstanie ruchu mariawickiego przypada na koniec XIX wieku na ziemiach polskich pod zaborem rosyjskim. Zgromadzenie powstało na skutek objawienia Bożego Miłosierdzia, które otrzymała dnia 2 sierpnia 1893 roku w Płocku, założycielka i Matka przełożona ukrytego zakonnego Zgromadzenia Sióstr Ubogich Świętej Klary - Feliksa, im. zakonne - Maria Franciszka, Kozłowska. Sama opisała to wydarzenie tymi słowami:
W roku '93 dnia 2 sierpnia, po wysłuchaniu Mszy Świętej i przyjęciu Komunii Świętej, nagle zostałam oderwana od zmysłów i stawiona przed Majestatem Bożym. Niepojęta światłość ogarnęła moją duszę i miałam wtedy ukazane: ogólne zepsucie świata i ostateczne czasy; potem rozwolnienie obyczajów w duchowieństwie i grzechy jakich się dopuszczają kapłani. Widziałam Sprawiedliwość Boską wymierzoną na ukaranie świata i Miłosierdzie dające ginącemu światu, jako ostatni ratunek Cześć Przenajświętszego Sakramentu i Pomoc Maryi. Po chwili milczenia przemówił Pan: "Środkiem szerzenia tej Czci, chcę, aby powstało Zgromadzenie Kapłanów pod nazwą Maryawitów".
Wedle Boskiego nakazu Kozłowska rozpoczęła tworzenie Zgromadzenia Kapłanów Mariawitów, które miało być początkiem odnowy moralnej kapłaństwa. W ciągu kilku lat zgromadziła wokół siebie kilkunastu księży i doprowadziła do ukonstytuowania się najpierw wewnątrzkościelnego ruchu mariawickiego, a później niezależnego Kościoła mariawitów. W 1903 roku Feliksa Kozłowska, która przyjęła imiona zakonne Maria Franciszka, zeznała pod przysięgą przed biskupem płockim o swoich objawieniach i historii ruchu mariawickiego. Pojechała też do Watykanu, by tam zabiegać o legalizację zgromadzenia. Wówczas to Ministrem Generalnym Zgromadzenia został wybrany Jan Maria Michał Kowalski. Odtąd to on (jednak we współpracy z Marią Franciszką) kierował całym ruchem. Konflikt mariawitów z hierarchią kościelną doprowadził w 1906 roku do oderwania się ruchu od Kościoła rzymskokatolickiego. Przy mariawityzmie pozostało około 60 tys. wiernych (choć niektóre źródła mówią o 160 tys.). Sama Kozłowska 5 grudnia 1906 została jako pierwsza kobieta w historii chrześcijaństwa imiennie ekskomunikowana.
Po roku 1906 rozpoczęto budowę kościołów, kaplic i innych obiektów potrzebnych do realizacji kultu i działalności charytatywnej. Kościół mariawitów nawiązał kontakty z Kościołem Starokatolickim w Holandii, był gościem Kongresu Starokatolickiego w Wiedniu 7 września 1909, uczestnicy Kongresu po zapoznaniu się z zasadami ruchu mariawickiego przyjęli Kościół Mariawitów do Unii Utrechckiej Kościołów Starokatolickich i postanowili udzielić święceń biskupich ks. Janowi Marii Michałowi Kowalskiemu. Konsekracja odbyła się 5 października 1909 w katedrze św. Gertrudy w Utrechcie.
W początkach 1911 Feliksa Kozłowska zapowiedziała zbliżającą się karę Bożą i wezwała wszystkich mariawitów do pokuty. Rekolekcje i orędzie pokutne głosili w ciągu 4 lat wyłącznie biskupi: Jan Maria Michał Kowalski i Jakub Próchniewski. W latach 1917-1918 wezwanie to na polecenie Mateczki zostało ponowione w postaci rekolekcji pokutnych i zapisu do Adoracji Ubłagania wraz z ostrzeżeniem, "że to nie koniec kary Bożej, ale jej początek, jeśli ludzie nie nawrócą się szczerze do Boga i nie przybłagają Go dla dostąpienia Miłosierdzia" (Dz. M. s.254). Do Adoracji Ubłagania zapisało się 44 tysiące mariawitów i ok. 3 tysiące niemariawitów.
W początkach 1920 Feliksa Kozłowska wyniszczona postami, odprawiająca od wybuchu wojny światowej coroczne, ścisłe, 40-dniowe rekolekcje, zachorowała na wodną puchlinę. Stan zdrowia zaczął się gwałtownie pogarszać powodując coraz dotkliwsze cierpienia, 19 sierpnia 1920, w czasie działań wojennych na terenie Polski i w Płocku, złożywszy ślub miłości Bogu i bliźniego ofiarowała życie swoje "za pokój sióstr, klasztoru, miasta i kraju", zmarła dnia 23 sierpnia 1921 roku.
Po śmierci Marii Franciszki cała władza zwierzchnia przeszła w ręce arcybiskupa Jana Marii Michała Kowalskiego, który postanowił zradykalizować tendencje różniące mariawitów od rzymskokatolików wprowadzając szereg reform, które wywołały kontrowersje w samym ruchu, m.in. przez:
Wszystkie owe reformy spowodowały kontrowersje w łonie samego mariawityzmu, jak i w stosunkach zewnętrznych Kościoła. Kilku kapłanów wystąpiło z Kościoła, a wśród zdecydowanej większości duchowieństwa i sióstr zakonnych rodził się sprzeciw przeciwko zbyt daleko posuniętym zapędom reformatorskim abpa Kowalskiego. W 1924 roku Unia Utrechcka zawiesiła członkostwo Kościoła Mariawitów w Unii.
W ciągu całego omawianego okresu trwały prześladowania, które kierowane były tak przeciwko całemu Kościołowi Mariawickiemu, jak i pojedynczym członkom. Samemu arcybiskupowi Michałowi wytyczono ponad 20 procesów karnych. W 1926 oskarżono go o bluźnierstwa i skazano na rok twierdzy, a w 1929 za wydanie Starego Testamentu opatrzonego komentarzami - na rok więzienia. Mimo tych trudności, mariawici kontynuowali działalność, rozwijali ośrodki i opierali się na zasadach ubóstwa. Rozrastało się też w tym czasie centrum w Płocku. Podobne tendencje widziano w Felicjanowie, Cegłowie, Wiśniewie. W Płocku w latach 1923-1926 w warunkach utrzymującej się depresji gospodarczej wyrósł okazały gmach, w którym zlokalizowano: siedmioklasową szkołę, internat, zakład dla starców, internat dla dzieci kapłańskich, przedszkole, salkę teatralną oraz piekarnię. Cały ośrodek w Płocku liczył w latach 1931-1935 ok. 500 osób, w tym sióstr zakonnych około 220, biskupów i kapłanów 5, diakonów i braci 80, a pozostałych osób prawie 200. Ilość wiernych utrzymywała się na poziomie ok. 45,5 tys. Istniało 67 parafii, 30 filii, 70 kościołów i 60 kaplic. Mariawici posiadali 25 szkół powszechnych, 45 przedszkoli, 14 czytelni, organizowali też kursy dla analfabetów.
Podstawowym źródłem wiary mariawickiej, obok Biblii, są objawienia spisane przez Mateczkę Kozłowską i zebrane w jedną całość jako Dzieło Wielkiego Miłosierdzia. Głównym ich ośrodkiem jest Płock, a tam najważniejszym miejscem dla mariawitów jest ich płocka katedra, nazywana Świątynią Miłosierdzia i Miłości.
Po śmierci św. Marii Franciszki Kozłowskiej, jednoosobowe, niczym nie ograniczone rządy w Kościele przejął abp. Jan Maria Michał Kowalski, co doprowadziło w 1935 roku do rozłamu w mariawityzmie. Rozłam przygotowywany na późniejszy termin rozpoczął się przypadkowo 20 stycznia 1935 r. w Łodzi. Bp Jakub Próchniewski na zgromadzeniu parafialnym, w wyniku nieopanowania wypowiedział się za usunięciem arcybiskupa Michała z jego stanowiska. Biskupi Jakub Próchniewski i Filip Feldman, postanowili zorganizować szeroko zakrojoną akcje przeciwko abp Kowalskiemu. 24 stycznia 1935 roku spotkali się ze swoim przełożonym, już jako przywódcy secesji (pociągnęła ona za sobą również wielu proboszczów mariawickich parafii). Biskupi oświadczyli, że nie mają wątpliwości co do dobrej woli arcybiskupa Michała w działaniu, ale nie mogą żyć dłużej w prześladowaniu, że krępuje ich kierunek mariawityzmu oparty na objawieniach i natchnieniach i dlatego proszą o usunięcie się arcybiskupa z zajmowanego stanowiska. Arcybiskup odmówił, motywując swą decyzję faktem pochodzenia jego władzy od Boga, co wyklucza możliwość zrzeczenia się jej. W tym też dniu doszło do rozłamu pomiędzy siostrami klasztoru płockiego. We właściwym klasztorze i Świątyni pozostał arcybiskup Michał z siostrami i braćmi wiernymi mu, sąsiednie zaś budynki zajęli zwolennicy biskupa Filipa.
29 stycznia 1935 roku przygotowano Kapitułę Generalną Zgromadzenia Kapłanów Mariawitów. Na kapitułę zaproszeni zostali zwolennicy rozłamowców. Na nowego przełożonego wybrano biskupa Filipa Feldmana. Po zrzeczeniu się świątyni i urzędów przełożeńskich, co w istocie - jak pisze arcybiskup Michał - oznaczało zrzeczenie się ich w stosunku do grupy bp Filipa Feldmana, przewieziono zwolenników abp Michała w nocy pod eskortą do Felicjanowa, dokąd następnego dnia przetransportowano pozostałych braci i siostry w ogólnej liczbie 112 osób. Mariawityzm rozpadł się na dwie denominacje. Początkowo obydwie strony walczyły o zatrzymanie ówczesnej nazwy kościoła: Starokatolicki Kościół Mariawitów, po czym strona felicjanowska (zwolennicy abp Kowalskiego) powróciła do pierwotnej nazwy z czasów "Mateczki", która brzmiała: Kościół Katolicki Mariawitów. Podział majątku kościoła był korzystny dla Płocka w stosunku 4:1, natomiast 30% wyznawców odeszło zupełnie od mariawityzmu.
Po rozłamie Kościół Starokatolicki Mariawitów stopniowo odchodził od reform abp Kowalskiego. 2 maja 1935 roku uznano "kapłaństwo sióstr zakonnych za instytucję prywatną" - zabroniono kapłankom i biskupkom sprawować obowiązki duszpasterskie, a 6 marca 1938 roku skasowano kapłaństwo niewiast całkowicie. Przywrócono ceremonie nabożeństw wielkotygodniowych, święcenie wody, oleju i inne sakramentalia. Część reform, które "mariawici płoccy" uznali za dobre - pozostawiono, resztę odrzucono bądź nie praktykowano.
9 lipca 1936 abp Michał został osadzony w więzieniu na zasadzie nie wykonywanego wyroku z 22 października 1931 roku, a następnie na żądanie biskupa Filipa Feldmana Urząd Wojewódzki w Warszawie zabezpieczył majątek Felicjanowski przed, jak mówi pismo: "rozgrabieniem go przez pozostałe siostry mariawitki". W więzieniu abp Kowalski doznał - jak twierdził - nowych objawień, na których podstawie ogłosił swojemu odłamowi w 1938 nową naukę o Trójcy Świętej. Koncepcja ta zakłada, że tak jak Druga Osoba Trójcy wcieliła się w Jezusa Chrystusa, tak Bóg Ojciec wcielił się w Maryję, a Duch Święty w "Mateczkę" Kozłowską. W późniejszym czasie powstaje niezależna wsólnota mariawitów felicjanowskich w Niemczech, pod nazwą Kościół Katolicki Zakonu Mariawitów w Niemczech (obecnie Kościół Zakonu Mariawitiów w Niemczech).
Idea mariawityzmu za sprawą polskich emigrantów przeszczepiona została za ocean, gdzie w 1930 powstał Kościół Starokatolicki Mariawitów w Ameryce Północnej. Wspólnota ta sprzeciwiała się reformom arcybiskupa Kowalskiego i powróciła do dawnych praktyk mariawickich z czasów życia Mateczki.